MILION

Milion to moje wyzwanie. Cel, który postawiłem przed sobą. Chcę pokazać innym, że jest to możliwe. Udowodnić sobie i wszystkim niedowiarkom, że skoro ja mogę, to każdy może.

Zasady są proste – do 1 września 2010 na koncie muszę mieć okrągły milion złotych, już po uwzględnieniu wszelkich opłat i podatków. O tym, jak mi idzie – informuję na bieżąco.

Cały milion oddam instytucjom charytatywnym, organizacjom pozarządowym etc.

…Wszystko ponad milion będzie moje.

Jest to wyjątkowy projekt. Nikt jeszcze nie zrobił tego, traktując absolutnie serio.

Jestem pierwszy i wierzę w sukces.